DAY # 4 A is for apple … czyli A jak Ala.

„Learning to read is like learning to run. The more you practise, the faster you become. So, practise once a day, and then head out and … play, play, play.” – Sophie Carter

Dzień czwarty. W którym miejscu jesteś ze swoim dziennikiem angielskiego języka? Znasz już wyrazy dźwiękonaśladowcze, poznałeś też litery alfabetu. Jak Ci poszło ostatnie zadanie do wykonania? Pytam, bo jeśli masz go już za sobą, będziesz mógł przejść swobodnie do tego, co mam dla Ciebie dziś, a mianowicie szczypty fonetyki nadającej temu wszystkiemu sensu. Wiele ciekawych i twórczych rzeczy dokonało się poprzez dźwięk właśnie. Każdy dźwięk wypełnia przestrzeń mądrością. 

Tak samo jak znajomość liter i reguł pisowni wyrazów pozwala Ci pisać po angielsku, tak fonetyka pomaga w pierwszej kolejności czytać, a potem mówić – z tą tylko różnicą, że czytając odtwarzasz to, co ktoś wcześniej stworzył, a do mówienia potrzebna Ci będzie jeszcze wiedza z zakresu gramatyki. Nie od samego początku. Warto bowiem zaczynać od pojedynczych słów by móc potem swobodnie przejść do zdań – tych prostych i bardziej złożonych.

Proces uczenia się zaczyna się w nas. Często mówi się, że to w umyśle rodzą się pomysły. Jestem zdania, że każda myśl wypływa z serca. Tylko otwarcie się na oddanie serca nauce ma moc tworzenia czegoś nowego i pięknego. 

Uczymy się przez naśladownictwo rozróżniając i stopniowo nabywając wiedzę. Stąd też warto zaczynać od powtarzania by móc odróżnić jeden dźwięk od drugiego, co z czasem przyczyni się do zgłębienia zasad wymowy w sposób jak najbardziej dla nas naturalny.

Zgadzasz się z cytatem rozpoczynającym wpis? Niezależnie od tego czy podoba Ci się porównanie nauki czytania do nauki biegania, co do jednego nie ma wątpliwości – aby być w stanie ćwiczyć choćby raz dziennie potrzebna jest fascynacja bo tylko wtedy możemy mówić o prawdziwej nauce. Chęć do nauki wypływająca z duszy różni się od tej, którą rządzi ego, czyli uczę się nie dla siebie samego ale dla kogoś / czegoś innego. Ego ma tendencję i talent do unikania nauki, a cierpliwość nie jest jego mocną stroną. 

Sercem fonetyki jest rozpoznawanie dźwięków liter i ich kombinacji, które razem tworzą słowa.

Jak zatem wymawiać każdą z liter alfabetu? A jak każda z liter brzmi w poszczególnych słowach? Posłuchaj uważnie jak robi to Evan z kanału Eko Languages:

English alphabet

Na co zwrócić uwagę? Wsłuchaj się w dźwięki, które rymują się ze sobą. W języku angielskim spotkasz się z grupami rymujących się liter. Kiedy je zapamiętasz, dużo łatwiej przyjdzie Ci rozróżnianie poszczególnych dźwięków.

Dla przykładu, <A>, <J> i <K> rymują się ze sobą bo wszystkie z nich kończą się angielskim „ay”. Z kolei, <B>, <C>, <D>, <E>, <G>, <P>, <T> <V>, <Z> zakończone są dźwiękiem angielskiego „ee”. <Q>, <U>, <W> mają wszystkie dźwięk angielskiego „u”. <F>, <L>, <M>, <N>, <S> i <X> rozpoczynają się od miękkiego „e”.

Co ważniejsze, traktuj każdą z liter jak część wyrazu i ćwicz ją w ramach danego wyrazu, a nie w oderwaniu od niego. Przenosisz ją bowiem wtedy na grunt wymowy.

Powtarzanie litery w obrębie danego wyrazu pozwoli Ci zaobserwować to, że wymowa może ulegać zmianie w zależności od liter, które ją otaczają, np. <C> może być zarówno twardym <k> jak w wyrazie „cat” lub też  miękkim <s> w angielskim „cent”.

Teraz pozostaje Ci tylko poćwiczyć z przygotowanymi przeze mnie sekwencjami liter. Po jakimś czasie proponuję Ci samodzielne rozszyfrowywanie dźwięczenia liter w wyrazach, które w połączeniu z próbą odczytania go bez klikania ikonki głośnika w słowniku online pozwoli Ci samemu się sprawdzić.

Wykonaj proszę teraz to krótkie i mam nadzieję przyjemne ćwiczenie. Popatrz na literę (tj. graficzny znak głoski) i odsłuchaj jaki dźwięk wydaje w podanych przykładach.

A is for apple

B is for bubble

C is for cuddle

D s for dragonfly

E is for eco

F is for flower

G is for green

H is for honey

I is for ice

J is for juice

K is for kite

L is for Love

M is for mother

O is for ocean

P is for panda

Q is for queen

R is for rabbit

S is for sand

T is for turtle

U is for unicorn

V is for violin

W is for water

X is for x-ray

Y is for yes

Z is for zebra.

Uczenie się czytania to ważny krok milowy dla każdego dziecka. Tym bardziej po angielsku. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że proces nauki czytania może nastąpić zanim nauczymy się rozpoznawania liter. Im wcześniej dziecko (ale i dorosły uczący się języka angielskiego) odkryje magiczny świat książek, tym lepiej przygotowany będzie do czytania przy wsparciu lektora. A potem to już czeka Cię łagodne przejście do samodzielnego czytania.

I jak? Możemy już przejść do zapisywania kolejnej kartki w dzienniku? W następnym wpisie powiem Wam conieco o transkrypcji fonetycznej. Brzmi intrygująco i niech tak zostanie.

ZADANIE DO WYKONANIA W ZACISZU DOMOWYM:

1. Przeliteruj każdy z powyższych wyrazów tak jakbyś chciał go komuś podyktować (np. A-P-P-L-E). Możesz podśpiewywać pod nosem piosenkę z alfabetem angielskim.

2. Odczytaj na głos każdy z wyrazów zgodnie z tym, jak się go wymawia. Skorzystaj z głośnika w słowniku internetowym i baw się tym! Zwróć uwagę na to, jaki dźwięk wydaje każda litera.

Post scriptum

Do tej pory jako polecajkę wstawiałam książkę, która podsumowywała treści zamieszczone we wpisie. Ale wydawnictwo #Usborne to nie tylko książki. To także karty obrazkowe, które tak jak w przypadku #PhonicsFlashcards, stanowią wsparcie dla zgłębiania fonetyki.